Strona internetowa dla Wieży Mon Plaisir w Pobiednej

Wieża Mon Plaisir to dawne prywatne obserwatorium astronomiczne Adolpha Traugotta von Gersdorfa, wzniesione w latach 1803-1804 na wzgórzu Gierałtówek (535 m n.p.m.) nad Pobiedną – kilka kilometrów od Świeradowa-Zdroju, przy samym trójstyku granic Polski, Czech i Niemiec. Przez dwa stulecia obiekt bywał gabinetem naukowym, restauracją panoramiczną i wieżą widokową, aż po 1945 roku zamienił się w niszczejącą ruinę w strefie przygranicznej.

W listopadzie 2025 roku Fundacja Lausatia & Silesia wygrała przetarg na 30-letnią dzierżawę zabytku od Lasów Państwowych i przywróciła mu historyczną nazwę Mon Plaisir. Dla fundacji zaprojektowaliśmy i wdrożyliśmy stronę internetową, która pełni rolę cyfrowego centrum odbudowy: opowiada historię miejsca, dokumentuje postępy prac i zamienia sympatię odwiedzających w realne wsparcie – finansowe, rzeczowe i wolontariackie.

Trzy filary serwisu fundacji - architektura treści

Witryna fundacji rządzi się innymi prawami niż serwis firmowy: nie sprzedaje usług, tylko buduje zaufanie do publicznej zbiórki. Architekturę treści oparliśmy na trzech filarach. Pierwszy to opowieść – podstrony o dwóch wiekach historii wieży i o samym Gersdorfie, współzałożycielu Górnołużyckiego Towarzystwa Naukowego. Drugi to dokumentacja – kalendarium „Co jest zrobione”, prowadzone na bieżąco od rejestracji fundacji w lipcu 2024 roku, oraz sekcja „Na co idą środki”. Trzeci to zaangażowanie – moduł wsparcia, księga mecenasów i praktyczne informacje dla odwiedzających, z opisem dojścia zielonym szlakiem i współrzędnymi GPS.

Dzięki takiemu podziałowi każdy typ odbiorcy – turysta, pasjonat historii, darczyńca czy dziennikarz – znajduje własną ścieżkę, a wszystkie prowadzą do tego samego miejsca: realnego udziału w odbudowie.

Nocna tonacja i archiwalne ryciny - projekt graficzny

Projekt graficzny czerpie z charakteru miejsca: ciemna, nocna tonacja nawiązuje do izerskiego ciemnego nieba, pod którym Gersdorf prowadził obserwacje, złote akcenty dodają zabytkowi należnej rangi, a archiwalne ryciny – w tym widok wieży rysowany w 1804 roku, ze zbiorów muzealnych w Görlitz – łączą współczesny minimalizm z historią. Stronę główną otwiera filmowe ujęcie wzgórza z drona, na którym ruina wyłania się z lasu.

Oś czasu prowadzi czytelnika przez dwa stulecia: od Gersdorf Turm, przez restaurację panoramiczną Josepha Robrechta i Wieżę Cesarza Wilhelma, po powojenne dekady zapomnienia i powrót do pierwotnej nazwy. Mapę dojścia osadziliśmy na otwartych kafelkach OpenStreetMap, a sekcja bezpieczeństwa uczciwie uprzedza: to wciąż ruina – mury są stabilne, ale zwiedzanie wnętrza musi poczekać na odbudowę.

Zrzutka, BLIK i 1,5% podatku - pięć dróg wsparcia

Sercem serwisu jest moduł wsparcia z pięcioma równoległymi ścieżkami: publiczną zbiórką na zrzutka.pl, wpłatą BLIK na telefon, odpisem 1,5% podatku przez subkonto celowe, tradycyjnym przelewem na rachunek prowadzony przez Izerską Lokalną Organizację Turystyczną – oficjalnego partnera odbudowy – oraz wolontariatem przy porządkowaniu terenu i wydarzeniach. Każda forma ma swój numer, tytuł przelewu i krótką instrukcję, bez domyślania się.

Transparentność wzmacnia sekcja „Na co idą środki” z trzema jasno nazwanymi pozycjami: prace projektowe i dokumentacja, zabezpieczenie i odbudowa elementów wieży oraz program wydarzeń. Darczyńców honoruje księga mecenasów w trzech kategoriach, firmy mają prostą ścieżkę partnerstwa, a całości dopełniają blog z aktualnościami i galeria zestawiająca fotografie dawne ze współczesnymi.

Cztery języki na trójstyku granic - wydajność i SEO

Wieża stoi przy trójstyku granic, dlatego serwis działa w czterech wersjach językowych – polskiej, niemieckiej, czeskiej i angielskiej – z poprawnymi atrybutami hreflang. To nie dodatek dla ozdoby: z fundacją współpracują astronomowie z Czeskiej Akademii Nauk, a historia miejsca naturalnie przyciąga gości i darczyńców z Niemiec.

Autorski, lekki motyw WordPressa bez zbędnych wtyczek, font zmienny i zoptymalizowane obrazy utrzymują krótki czas ładowania nawet na słabym górskim zasięgu. Warstwa SEO celuje we frazy, którymi obiektu naprawdę szukają turyści i miłośnicy historii: od „wieża Mon Plaisir” i „wieża Wilhelma Pobiedna” po zapytania o atrakcje Gór Izerskich.

Rezultat: kalendarium, które buduje zaufanie

Powstał serwis, który pracuje na odbudowę każdego dnia: kalendarium pokazuje darczyńcom, że projekt żyje i rozlicza się z każdego kroku, moduł wsparcia skraca drogę od dobrych chęci do wpłaty, a cztery języki otwierają zbiórkę na cały region trójstyku. To także projekt szczególnie nam bliski – wieża stoi po sąsiedzku, kilka kilometrów od Świeradowa-Zdroju, w którym mieści się nasza siedziba. Trzymamy kciuki za każdy kolejny wpis w kalendarium i za pierwsze obserwacje nieba z odbudowanego tarasu.