Praktyki SEO na bieżąco się zmieniają i ewoluują, tak jak zmienia się wyszukiwarka Google. Ciężko nadążyć nad coraz częstszymi zmianami algorytmu.

Google wprowadza zmiany w wyszukiwarce 500-600 razy w roku. W 2014 zostało wprowadzone 10 dużych aktualizacji, które miały wpływ na układ pozycji w wynikach wyszukiwania. Związku z tym praktyki i triki SEO, które parę lat temu działały, teraz można odstawić do lamusa.

Czytaj też: najczęstsze błędy webmasterów

Poniżej 5 mitów związanych z SEO, na które nie powinieneś już zwracać uwagi

Anchor text ze słowem kluczowym

Była to bardzo dobra praktyka jeszcze parę lat temu, ale te czasu minęły bezpowrotnie :) Google chce widzieć linki, jako naturalne więc anchor text ze słowem kluczowym, nie jest wskazany. Bardziej naturalne jest użycie tekstu np.: „kliknij tutaj„, „zobacz ten artykuł” zamiast np. „najlepsze włoskie jedzenie” lub „najtańsze usługi projektowe„.

Kotwica w linku to wyraźny sygnał, kto zamieścił taki link – w celu poprawy SEO strony docelowej, a nie dla dobra czytelnika. Jeśli linki prowadzące do Twojej strony są w większości przypadków zbudowane o konkretne słowa kluczowe, jesteś w niebezpieczeństwie nadmiernej optymalizacji witryny, która jest częstym błędem, jednak cały czas często popełnianym przez wielu webmasterów.

Media społecznościowe mają wpływ na pozycje strony w Google

Każdy chiałby żeby ten mit był prawdą. Zamieszczanie linków do strony na profilu Google+ pomoże stronie w jej szybszy zindeksowaniu, ale nie ma wpływu na pozycje strony. Tak samo tyczy się ilości polubień na Facebooku, ilości osób w kręgach na G+, ilości retweetów na Twiterze, itd. Matt Cuts w oficjalnym oświadczeniu ogłosiło, że takie sygnały nie mają wpływu na SEO:

https://www.highervisibility.com/matt-cutts-on-why-social-signals-shouldnt-be-considered-for-seo/

Jednak nacisk na social media należy kłaść z innych przyczyn. Na przykład ilość lajków do konkretnego artykułu na stronie przekłada się na ilość odbiorców, którzy do niego dotrą, a to zawsze ma znaczenie.

Linki są ważniejsze niż treść

Zadajesz sobie pytanie: W co powinienem zainwestować – w link building czy generowanie treści ? Linki zawsze będą ważnym czynnikiem rankingowym, jeśli jednak dysponujesz czasem lub budżetem zastanów się stworzeniem branżowych artykułów, które zainteresują odwiedzających Twoją stronę.

Często podczas pozyskiwania linków skupiamy się nad ilością, a nie ich jakością. Linki powinny być „naturalne” i pochodzić z różnych źródeł. Jeśli skupiasz się na treściach powineneś się skupić na stronie, blogiem oraz wpisać gościnnych, które skutkują pozyskaniem linków do Twojej witryny.

Linki nofollow nie mają żadnej wartości

Ten mit nigdy nie chce odejść :) Mimo że link z atrybutem nofollow nie przenosi wartości PageRank (który nawiasem mówiąc – też jest bezwartościowy), działają w taki sam sposób, jak linki pozyskiwane z mediów społecznościowych. Budują markę i pomagają pozyskiwać linki w naturalny sposób.

Są one również kluczowe z punktu widzenia profilu linków, które prowadzą do strony. Jeśli Google widzi, że żaden z linków prowadzących do strony nie posiada atrybutu nofollow, to na pewno podniesie czerwoną flagę, bo nie zostały pozyskane w sposób naturalny. Morał z tej historii taki: Linki nofollow na pewno mają wartość i wpływ na pozycje strony w serpach, zawsze miały i nie można o nich zapominać w swojej strategii link buildingu.

Google Authorship może zwiększyć widoczność w Google i CTR

Zła wiadomość: w czerwcu 2014 Google usunęła zdjęcia autora artykułu z wyszukiwarki. Imię i Nazwisko nadal było widoczne, ale piękne zdjęcie profilowe, już nie. Następnie w sierpniu 2014 Google kompletnie zrezygnowało z prezentacji authorship w wyszukiwarce. W ciągu ostatnich kilku lat, autorzy na swoich blogach masowo dodawali informację o google authorship z nadzieją, że przełoży się to na wizyty na stronie, jednak można o tym zapomnieć, minęło bezpowrotnie.

Narzędzia SEO wprowadzą stronę na pierwsze pozycje

Istnieje wiele świetnych narzędzi i programów, które wspomagają codzienną pracę nad optymalizacją stron. Jednak software tylko automatyzuje prace, pomagają zaoszczędzić czas. Same nie wybiją strony w topy.

Krzysztof Czukiewski

Właściciel CP System. Pasjonat technologii internetowych. Od 2009 zgłębia tajemnice Wordpressa i optymalizacji SEO. Aktywnie pomaga właścicielom stron www w poprawie ich widoczności w wyszukiwarkach internetowych Google i Bing wykorzystując całą wiedzę i zdobyte przez lata doświadczenie.

Dodaj komentarz

Zamknij menu